Otwieram oczy widze jasne światło
na końcu korytarza. Idę w jego kierunku, nagle zauważał przede mną wielkimi
napis "Lena <3" w ręce mam mikrofon, słysze piski i
głośne wołanie mojego imienia. Obracam się i widze wypełnioną po brzegi hale.
Pod sceną dostrzegam Sare, Klare i Georg'a. Widać, że sie cieszą. Ja
nadal stoje na scenie i nie wiem co mam robić. W pewnym momencie kapela zaczyna
grać dobrze mi znaną melodia, ja zaczynam śpiewać. Po
skończonej piosence słysze gromkie brawa. Gdy schodze ze sceny za kulisami
czekają na mnie moi najbliżsi, którzy gratulują mi udanego występu...
Nagle się budze w swoim łóżku. Kolejny piękny sen o tym jak spełniam swoje
największe marzenie... Mam nadzieje, że kiedyś sie ono spełni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz